A ja bym na Twoim miejscu …

Zaczęło mnie to zastanawiać. I wiesz co – nawet gdyby ktoś był w bardzo podobnej sytuacji życiowej – to nigdy na moim miejscu nie będzie. Bo ja jestem jedna. I taka sama sytuacja może wyzwolić we mnie zupełnie inne emocje, które przełożą się na zupełnie inne decyzje i działania. Dlatego właśnie warto, nawet słuchając porad otoczenia – bo to przecież swoją drogą nic złego – zaufać w pełni swojemu sercu. Bardzo często wiemy co robić, ale się boimy, nie mamy odwagi, jesteśmy pełni obaw. To naturalne. I jeśli w takim momencie trafimy jeszcze na osobę, która nam „odradzi” (ze swojego punktu widzenia) to skutki mogą być opłakane.

Niech Ci się więc nie wydaje, że inni wiedzą lepiej co będzie dla Ciebie dobre.

Jesteś jednym jedynym egzemplarzem, zbiorem emocji, doświadczeń, przeżyć i przekonań.

Ty wiesz najlepiej.

A jeśli nie wiesz dziś, daj sobie czas.

Jeśli uznasz, że warto – puść dalej, nie się niesie! Dziękuję!

Żyj, nie wariuj i dbaj o siebie!

Ela Sawicka

 

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments