życioPISY bez lukru

Moje odrobione lekcje z podróży do Afryki – Zanzibar.

Podróże kształcą. Zawsze je kochałam, a teraz, żyjąc bardziej świadomie – dostrzegam w nich niesamowitą magię. Dzielę się swoimi lekcjami – czyli tym, co najważniejszego stamtąd przywiozłam.

1. Mojego bogactwa nie określa posiadanie

Powiesz – chwytliwy slogan. Ale posłuchaj. Większość turystów, z którymi miałam okazje rozmawiać tam, na Zanzibarze pierwsze co uderza to bieda. Jacy oni biedni. I te dzieci, widziałaś, takie biedne, w rozciągniętych ubrankach. I ja pytam dlaczego biedni? Bo pieniędzy nie mają i najnowszego kina domowego z zakrzywionym ekranem? To są najbogatsi ludzie świata. Mają wszystko czego nam brakuje. Mają siebie, żyją w społecznościach innych niż fb, karmi ich ziemia i ocean, mają miejsce do spania, słońce i uśmiech na twarzy. Pomimo tego, że nie mają zegarków – mają czas. Dzieci biegają po plaży bandami, mają dostęp do rodziców całą dobę i dużo rodzeństwa. Brudne – to prawda. Ale szczęśliwe. Bogate. Kilka razy obserwowałam hotelowego ogrodnika. Głuchoniemego młodego mężczyznę, któremu uśmiech nie schodził z twarzy. Wychodził na plażę przytulić się z synkiem i wracał do pracy. To jest prawdziwe bogactwo. Bycie. Nie posiadanie.


2. Warto raz na jakiś czas zmienić perspektywę i spojrzeć na swoje życie z innej strony.

3. Nawet najdalsza podróż i najbardziej egzotyczny zakątek świata nie upora się z problemami, z którymi możesz rozprawić się tylko Ty. Nie uciekniesz od tego, co masz w sobie. Nawet na koniec świata.

4. Do szczęścia potrzeba naprawdę niewiele: miłości, miejsca do spania i pełnej miski.

zanzibar podróż

5. Uśmiech to najbardziej uniwersalny, nie wymagający tłumaczenia na inny język sposób na oswojenie się z ludźmi.

6. Sposób żywienia jest jednym z wielu puzzli w układance zwanej zdrowiem.

zanzibar podróże

7. Chodzenie bez butów mega pozytywnie wpływa na ciało i nastrój.


8. Pogodę trzeba mieć w sobie!


9. Obcowanie z przyrodą działa wyzwalająco i kojąco na człowieka.

10. Można zachwycić się:

wschodem słońca, szumem oceanu, spadającym kokosem, wędrującym krabem, piękną muszlą na plaży, wieczorną rozmową z mężem, czytaniem książki na hamaku, biegającymi boso dziećmi, stadem krów na plaży, widokiem chmur, lokalną muzyką, przepyszną ośmiornicą, białym piaskiem, świeżymi przyprawami, małpą kradnącą banany, uśmiechem lokalnych ludzi, mydłem z kurkumą, targiem rybnym, ręcznie robioną łódką, spacerem. Lista bez końca. Warto zauważać i cieszyć się szczegółami. Bo każda historia to suma szczegółów – warto skupić się na pozytywnych, je zapamiętywać i z nich tworzyć swoją historię.

11. W sumie życie jest jak podróż samolotem.

Widoki są różne. Turbulencje też się zdarzają. O różnym nasileniu. Najważniejsze to oddychać i zachować spokój!

12. Warto spełniać swoje marzenia, niezależnie od tego ile kosztują wysiłku.

Taka podróż kosztuje okrągły rok pracy , ustalenia priorytetów finansowych i trochę wyrzeczeń. Ale są rzeczy, których nie da się przeliczyć na pieniądze. Nie oceniam – inni lubią inwestować w dobra materialne, ja lubię w siebie w taki akurat sposób, bo mnie to bogaci. Nie lubię być oceniana – „taka to pożyje” – zazwyczaj nikt z oceniających nie zapyta ile to kosztowało (nie tylko pieniędzy!).

Jeśli uznasz, że warto- udostępnij znajomym! Dziękuję!

Żyj, nie wariuj i dbaj o siebie!

Ela Sawicka

0 0 votes
Article Rating

Rekomendowane dla Ciebie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x